Dwie karty AMD w jednym PC do Lossless Scaling – case study
Jak zbudowano komputer z dwiema kartami AMD do generowania klatek w Lossless Scaling i dlaczego zmiana gniazda karty pomocniczej usunęła problem z transferem.
Dwie karty graficzne AMD w jednym komputerze mogą działać sprawnie, ale tylko wtedy, gdy płyta główna zapewnia odpowiednią przepustowość dla karty pomocniczej. Pokazuje to przykład zestawu zbudowanego przez użytkownika „Elitefuture” ze społeczności Lossless Scaling, opisany przez serwis GameGPU.
Czym jest konfiguracja z dwiema kartami w Lossless Scaling?
W tym układzie każda karta ma inne zadanie. Karta główna, PowerColor Hellhound OC Radeon RX 9070 XT z 16 GB pamięci, renderuje grę. Druga, Asus PRIME OC Radeon RX 9060 XT z 8 GB, zajmuje się wyłącznie generowaniem klatek pośrednich w Lossless Scaling. Dzięki temu główna karta nie musi dzielić mocy między renderowanie a interpolację obrazu.
Jakie podzespoły trafiły do zestawu?
Serce konfiguracji stanowi procesor AMD Ryzen 7 9800X3D z ośmioma rdzeniami i bazową częstotliwością 4,7 GHz. Chłodzenie cieczą zapewnia Cooler Master Elite. Zestaw ma 32 GB pamięci TEAMGROUP T-Create Expert DDR5-6000 o opóźnieniach CL30, a zasilanie dostarcza Gigabyte AORUS ELITE P1000 ICE o mocy 1000 W, certyfikacie 80+ Platinum i w pełni modularny. Obudowa to Super Flower Zillion Direct.
| Komponent | Model | Parametr | Cena (USD) |
|---|---|---|---|
| Procesor | AMD Ryzen 7 9800X3D | 8 rdzeni, 4,7 GHz bazowo | — |
| Płyta główna | Asus ROG STRIX X670E-E GAMING WIFI | AM5, rynek wtórny | 158 |
| Pamięć RAM | TEAMGROUP T-Create Expert | 32 GB, DDR5-6000, CL30 | — |
| SSD | MSI SPATIUM M482 | 2 TB, PCIe 4.0 x4 | 80 |
| SSD | Samsung 990 EVO Plus | 4 TB, PCIe 5.0 x2 | 315 |
| Dysk HDD | Seagate Exos | 28 TB, 7200 obr./min | 250 |
| Karta główna | PowerColor Hellhound OC Radeon RX 9070 XT | 16 GB | 720 |
| Karta pomocnicza | Asus PRIME OC Radeon RX 9060 XT | 8 GB | 250 |
Najdroższym elementem była karta główna, a płyta główna wybrana z rynku wtórnego kosztowała tylko 158 USD.
Dlaczego karta pomocnicza spadała w wydajności?
Na poprzedniej płycie druga karta była podłączona do slotu chipsetu PCIe 4.0 x4. Przy wysokich parametrach wyświetlania, czyli 4K przy 240 Hz oraz trybie dual-mode 1080p przy 480 Hz, przepustowość tego połączenia okazała się zbyt mała. Objawiało się to spadkami liczby klatek w 4K 240 Hz oraz błędami w grach Valorant i League of Legends.
Obejściem było ręczne przepinanie kabla DisplayPort do karty głównej, co wymagało ciągłej uwagi przy każdej sesji. Rozwiązaniem okazała się zmiana płyty. Karta pomocnicza trafiła do slotu procesora PCIe 5.0 x4, którego przepustowość odpowiada PCIe 4.0 x8. Według opisu po wymianie płyty wąskie gardło zniknęło, a kable nie wymagały zmiany.
Co to oznacza dla Ciebie?
Jeśli planujesz podobną konfigurację, najważniejsze jest sprawdzenie, do którego slotu trafi druga karta. Gniazdo podłączone bezpośrednio do procesora daje znacznie większy zapas przepustowości niż slot chipsetu, co ma znaczenie przy wysokiej rozdzielczości i wysokim odświeżaniu monitora. Przed zakupem płyty warto więc zweryfikować, jak producent rozprowadził linie PCIe.
Koszt takiego zestawu jest wysoki. Łączna suma części montażowych w opisanym przypadku wyniosła 2413 USD. Przy orientacyjnym kursie ok. 3,7 zł za dolara daje to około 8,9 tys. zł, bez uwzględnienia monitora, kontrolerów czy ewentualnej ceny używanej płyty, która po wymianie zostanie odsprzedana.
Na podstawie: GameGPU. Tekst opracowany redakcyjnie.